wtorek, 9 lipca 2013

Urodzinowo - dzień trzeci

Był piątek, sobota, była i urodzinowa niedziela. Tym razem w naszych czterech ścianach. Kolacja, rodzice i dobre nastroje. Miło, szybko i na temat. To chyba już ostatni dzień świętowania, no bo ile można. Wszystkiego dobrego moi drodzy!!!

P.S. A w prezencie dostałam drugiego psa! PIXEL się nazywa. Prawda, że piękny?




6 komentarzy:

  1. chętnie bym przygarnęła Pixelka :D
    a Lasagne dobrze bym ugościła w swoim brzuszku :D nono...
    niech i cały tydzień trwają twoje urodzinki, a nawet cały rok! do następnych :D a co

    OdpowiedzUsuń
  2. Pixel piękny i bluzka też piękna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Boskie zdjęcia :D ja to poproszę przepis na lasagne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha problem z tym, że przepisu nie ma! to była jedna wielka improwizacja :)

      Usuń