wtorek, 3 września 2013

Dots & Stripes

Oprócz ukochanych flamingów, motywem przeze mnie wielbionym są paski i kropki. Nigdy ich za wiele. Uratują każdą sytuację i stylizację. Po prostu bez kropek i pasków życie nie miałoby sensu. Czy ktoś się ze mną zgadza?


http://pinterest.com/caribulife/dots-and-stripes/

22 komentarze:

  1. się wie! i niech, do diaska, nikt nie każe mi wybierać, czy wolę kropki czy paski ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wiadomo:) Kropki ratują wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze prawi, polejcie jej!!! (soku oczywiście)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *sok - już niedługo moja droga będzie szampan i truskawki!

      Usuń
  4. jak to dobrze mądrego posłuchać :D
    kreska... kropka... każda opcja jest dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem zdecydowanie za kropkami, w szczególności tymi kuchennymi;)

    OdpowiedzUsuń
  6. paski jeszcze ujdą, ale kropki toleruję tylko i wyłącznie na naczyniach kuchennych 8)

    OdpowiedzUsuń
  7. o tak :) zdarza mi się nosic spodzie w kropki razem z bluzką w paski. Bardzo lubie ten zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Posłuchaj :)

    http://www.youtube.com/watch?v=vxRlRpgB2Gc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślimy o tym samym :) Zastanawiałam się czy nie umieścić Brodki w poście pod zdjęciami!

      Usuń
    2. Mi zawsze jak ktoś wspomni duet: kropki i kreski kojarzy się z Brodką :)

      Usuń
  9. A co z kratką? bo jak dla mnie, paski si, a kratka jeszcze bardziej si! 9no, wiadomo, nie razem :) )

    OdpowiedzUsuń
  10. To prawda! Uwielbiam groszki i paski:)

    OdpowiedzUsuń
  11. właśnie poluje na tapetę w grochy dla małej Zu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kropki może nie specjalnie, ale paski lubię bardzo ;)

    Jo Jenkins
    joenkins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń