sobota, 15 marca 2014

Mój Bluboch


Pamiętacie mój post MUST HAVE? Pisałam tam ochy i achy o nerce BLUBO. Moje marzenie się spełniło i mam moją własną, piękną i idealną nerkę BLUBO. Nareszcie klimat pozwala bym mogła ją swobodnie nosić. Bo do zimowych kurtek jakoś mi nie pasowała. Pierwsze wiosenne promienie słońca sprawiły, że wyjęłam ją z szafy. Na spacerze przypomniałam sobie,  jak bardzo jest wygodna, szczególnie podczas wędrówek z wózkiem. Mam wszystko przy sobie i na miejscu. Polecam wszystkim mamom. Tym ze starszymi dziećmi, za którymi trzeba cały czas biegać też :) Udanego weekendu!





10 komentarzy:

  1. tez mamy swoją blubochę :) i jest świetna
    www.minimanlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Córę mam 4,5 lat + pies a dodatkowo ciąża 32 tydzień ;) Torebki nie noszę od x czasu ...więc kieszenie powypychane ;D Teraz już wiem co muszę zamówić :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będziesz zadowolona. Tym bardziej, że w letnich strojach często brak kieszeni :)

      Usuń
  3. Fajna sprawa :) ja noszę torebkę listonoszkę ale chyba nerka byłaby wygodniejsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam listonoszki, ale nerka zdecydowanie wygrywa pod względem wygody, pozdrawiamy!

      Usuń
  4. chcę!!!!! fantastico!!!!! a Ty jaka chuda!!!! piękna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna kurtka, można wiedzięć skąd? cudny również synek i piekne fotki. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tommy Hilfiger Denim wygrzebany w TK MAXX w Gdyni. Pozdrawiamy.

      Usuń