wtorek, 13 sierpnia 2013

Sesja Ciążowa - backstage

Tak jak planowaliśmy - w sobotę odbyła się sesja ciążowa z moim udziałem. Nie straszne były nam wichury, ani ulewa. Twardo postanowiliśmy, że nie przekładamy sesji i że na pewno będzie dobrze. I się udało :) Nawet przestał padać deszcz. Ekipa była wspaniała. Humory dopisywały nam od początku do końca. Dziękuję Emilce z EforEvent, która sprawiała się zarówno jako stylistka i fotografka, Michałowi z Caribu - głównemu fotografowi, Asi i Tomkowi z salonu TomaszZimny za fryzurę, Asi z BeautyProfessional za makeup, Bartkowi - dobrej duszy i twórcy przepysznych dań na grilla (pokażę je Wam później), mojemu tacie za pomoc przy sesji - jego techniczne wskazówki były wyjątkowo przydatne oraz wspólnie moim rodzicom, którzy udostępnili nam swoją "wieś" na nasz użytek.

Dziś tylko kilka zdjęć od kuchni. Reszta - tych pozowanych, pięknych i gładkich się robi!!!


5 komentarzy:

  1. Czekam na więęęcej! Apetytu narobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mogę doczekać się efektu końcowego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy Kierownik Planu szybkie tempo Wam narzucił czy może wykorzystaliście Jego drzemkę?;)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne, sielskie klimaty, z pewnością będzie super pamiątka.

    OdpowiedzUsuń