czwartek, 8 sierpnia 2013

SESJA CIĄŻOWA

Mam wokół siebie wspaniałych ludzi, którzy sami z siebie, bezinteresownie i z życzliwością chcą mi zrobić zdjęcia :) Planują, dyskutują, a co niektórzy nawet przynoszą pyszne muffiny (gorąc za oknem, a Emilka z EforEvent piecze dla mnie ciastka!!!). Zatem zeszłej niedzieli spotkaliśmy się w zacnym gronie. Spędziliśmy miło i pożytecznie czas. Wszystko zostało udokumentowane. Sesja już w tą sobotę - nie mogę się doczekać!!!

P.S. Właśnie zobaczyłam ile czasu minęło od ostatniego posta. Moją rzadką obecność na blogu - nie wytłumaczę brakiem czasu, raczej gorszym tolerowaniem pogody za oknem. Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Ja Herod-Baba w końcu się poddałam i sama sobie pozwoliłam na odpoczynek. A co, jak to mawia Monika - kto bogatemu zabroni. W końcu jestem w 8 miesiącu ciąży :)






fot. Caribu

8 komentarzy:

  1. Doczekać się nie mogę:)
    WY piękne ale Lula i tak najładniejsza:D

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne zdjęcia.
    oj te upały... i mi doskwierają, jednak 9 msc ciąży + blisko 40 stopni, które u nas za oknem robią swoje. trzeba więcej odpoczywać :D
    my już sesję ciążową mamy za sobą, super pamiątka, będziemy czekać na efekty
    pozdrawiam,
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, na kiedy termin. Pozdrawiam i ukojenia życzę :)

      Usuń
  3. Wszystko wygląda pięknie, ale to muffinki najbardziej przyciągnęły mój wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda?! - Emilka zaszalała. Oprócz tego, że pięknie wyglądały - nieziemsko smakowały :)

      Usuń
  4. Będziecie mieć super pamiątkę! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. No nieee, przestaję zaglądać, ciągle zdjęcia takich pyszności, a ja nie mogę jeść słodyczy :(

    Ale tak czy inaczej, zdjęcia na blogu masz piękne.

    OdpowiedzUsuń