wtorek, 15 października 2013

Wróciliśmy

Oj działo się, działo. Poród nie odbył się według planu. Marzył mi się naturalny, bez znieczulenia, nacinania, itd. Zaczęliśmy o 10:00 rano 3 października. Po 8 godzinach prób przyszedł lekarz z zaleceniem cesarskiego cięcia, ze względu na brak postępu porodu. Były łzy, ból i rozczarowanie, że się nie udało naturalnie. Po chwili jednak ból stał się nie do zniesienia, więc szybko podjęliśmy decyzję. Niebawem leżałam już na stole operacyjnym. Podłączona do znieczulenia - poczułam się błogo, ból odszedł w niepamięć - na jego miejscu pojawił się lęk, jak to będzie wyglądało, jak poczuje się mój synek na tym świecie. Dreszcze całego ciała nie ustępowały. Patrząc w lampy nad stołem poczułam się jak w Dr.Housie albo w Lekarzach. Ze stresu zaczęłam śpiewać, albo raczej fałszować. Lekarze tylko krzyczeli głośniej, proszę śpiewać głośniej, bo nic nie słyszymy...

Wszystko poszło gładko. 15 minut i synek był na świecie. Powitał mnie donośnym płaczem. Pierwsze co zobaczyłam to pupa i przyrodzenie mojego chłopaka, choć co prawda bardziej interesowała mnie jego twarz. Ot lekarze uznali jednak, że wolę oglądać siusiaka!!! Pomijając ten fakt, wszyscy byli cudowni i podczas porodu i potem na oddziale. Szpital Wojewódzki - osobiście dla mnie - był bardzo dobrym wyborem. Ale jeszcze pewnie o tym, jak i o innych wrażeniach napiszę w następnych postach.  Podsumowując 3 października o 19:15 urodził się nasz syn: Wit Tadeusz, 55cm, 3850g i 10 punktów w skali Apgar. Witaj Maleńki!!!

Zdjęcia z 12.10.2013 - pierwsza wizyta u dziadków na wsi:



32 komentarze:

  1. witaj, Maleńki, uściski od Pyzulki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ahoj chłopaku! Witamy na pokładzie!
    Uściski Dzielna Mamo!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witamy na świecie śliczne maleństwo:) Cudowne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulację!
    Wszystkiego dobrego dla Waszej trójeczki, no i samym pięknych chwil życzymy :) Chociaż nie trzeba, bo z dzieciątkiem jest już tylko pięknie, zawsze :)))

    Synek uroczy! :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. piękności, slodkości...
    tyle miłości od ciebie bije :) tak patrzysz na niego :*
    świat nie istnieje, czas stanął... jesteście tylko wy :)

    zdrówka i gorące uściski :) :* chętnie bym niuchnęła tego maluszka :) piękności :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Buziol w czółko dla Małego :* Cudny jest!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dobrze, ze wszystko dobrze się udalo. Gratuluje pieknej kruszynki i wracaj do pelni sil. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulujemy!!!:D
    Piękny Wit!:D Piękna Mama!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy za komplementy i pozdrawiamy :)

      Usuń
  9. Gratulacje!! Wszystkiego najlepszego i niech Synek zdrowo rosnie :-)
    P.S. Piekne zdjecia!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Karmienie i czytanie - podoba mi się ta seria fotek :)...Ja jeszcze podjadałam podczas karmień;)

    Najważniejsze, że zdrowy chłopak się urodził...i najważniejsze, że Ty nie męczyłaś się dłużej:)
    Nieważne jaki typ porodu był - najważniejsze, że urodziłaś Synka :) I to się liczy najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj i ja podjadam. Grunt to przed karmieniem ustawić wszystko co trzeba na wyciągnięcie ręki ;)

      Usuń
  11. Gratulacje ściskamy :) piękny a właściwie Przystojniak

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zwykle musiałam się poryczeć.. GRATULUJE! Kochany jest :)

    OdpowiedzUsuń
  13. gratuluję Kochana, ja czekam do grudnia:)

    OdpowiedzUsuń
  14. gratulacje :) odświeżałam i odświeżałam, tak doczekać wieści się nie mogłam :) wszystkie dobrego dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  15. z totalnego wzruszenia wybiły mnie trochę twoje kapcie ;) które nie wyglądają na twoje :) buziaki dla was! jest cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe to prawda!!! w ogóle tu nie pasują i to prawda nie są moje :) buziaki i mam nadzieję do szybkiego zobaczenia.

      Usuń
  16. Hm, ostatnio niemal wszystkie moje znajome kończą na stole, na interwencyjnym CC, mimo, że miało być sn. Ciekawe, czemu to tak...?
    Anyway, gratulacje, powodzenia, przespanych nocy, nieciągnącej blizny i w ogóle szczęśliwości. Nie powiem, zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulacje serdeczne! Piekny widok i magiczne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jest piękny! gratulacje. aż znów zachcialam takiego maluszka:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje!

    Wzruszające ujęcia, teraz moze Wam być tylko piękniej!

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję dzielnej Mamie ślicznego Synka!
    Jak zawsze przepiękne zdjęcia, miło Was razem pooglądać :)

    OdpowiedzUsuń