wtorek, 9 września 2014

Mama w pracy

Dużo czasu spędzam z Witem, ale też dużo w pracy. Od ostatniego posta pod tym samym tytułem sporo się zmieniło. Syn nie chce siedzieć już w chuście. Poza tym wymaga dużo uwagi. Chce by się z nim bawić i nie lubi zostawać sam nawet gdy dookoła jest mnóstwo pięknych zabawek. Czas poszukać niani. Tylko jak ja się boję zostawić mojego dzidziola z kimś obcym. Mamy, jak to się robi?

Jak widzicie mało mnie na blogu. Brakuje mi czasu by bywać tu regularnie. Powstają nowe projekty, których jestem częścią lub autorką. Moje najmłodsze dziecko możecie zobaczyć tu. Pewnie jeszcze o nim opowiem przy najbliższej okazji.

Poza tym jestem trochę przejęta bo został mi miesiąc do urodzin Wita, a pierwsze urodziny to nie byle co. Chciałabym by były najpiękniejsze na świecie!

Uciekam działać dalej. Mocno Was ściskam i pozdrawiam. Do napisania.



2 komentarze: