Czas pędzi jak szalony. Rok Wit skończył 3.10.2014 roku, a ja dopiero teraz siadam do zdjęć. Fakt ten bardzo mnie martwi. Zaczynam myśleć, że coś stracimy - ja i synek. Rozstajemy się prawie codziennie na 8 godzin i mocno za sobą tęsknimy. Nadrabiamy zaległości rano i wieczorem, ale czy to wystarczy? Czy pogoń za obowiązkami zawodowymi nam się opłaci. Nie wiem. Powoli zaczynam zastanawiać się co jest dla nas lepsze i nadal nie wiem. Czas pokaże.
Wracając do urodzin zobaczcie jak było. Zorganizowaliśmy wspólną imprezę w Playschool zarówno dla rodziny, jak i przyjaciół. Było nas dużo. Humory dopisywały. Piękne dekoracje zaprojektowała Emilka z EforEvent. Cudownie wraca się do tamtego czasu. Dziękuję za piękne zdjęcia Tomkowi Grabowskiemu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwsze urodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwsze urodziny. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 1 lutego 2015
wtorek, 9 września 2014
Mama w pracy
Dużo czasu spędzam z Witem, ale też dużo w pracy. Od ostatniego posta pod tym samym tytułem sporo się zmieniło. Syn nie chce siedzieć już w chuście. Poza tym wymaga dużo uwagi. Chce by się z nim bawić i nie lubi zostawać sam nawet gdy dookoła jest mnóstwo pięknych zabawek. Czas poszukać niani. Tylko jak ja się boję zostawić mojego dzidziola z kimś obcym. Mamy, jak to się robi?
Jak widzicie mało mnie na blogu. Brakuje mi czasu by bywać tu regularnie. Powstają nowe projekty, których jestem częścią lub autorką. Moje najmłodsze dziecko możecie zobaczyć tu. Pewnie jeszcze o nim opowiem przy najbliższej okazji.
Poza tym jestem trochę przejęta bo został mi miesiąc do urodzin Wita, a pierwsze urodziny to nie byle co. Chciałabym by były najpiękniejsze na świecie!
Uciekam działać dalej. Mocno Was ściskam i pozdrawiam. Do napisania.
Jak widzicie mało mnie na blogu. Brakuje mi czasu by bywać tu regularnie. Powstają nowe projekty, których jestem częścią lub autorką. Moje najmłodsze dziecko możecie zobaczyć tu. Pewnie jeszcze o nim opowiem przy najbliższej okazji.
Poza tym jestem trochę przejęta bo został mi miesiąc do urodzin Wita, a pierwsze urodziny to nie byle co. Chciałabym by były najpiękniejsze na świecie!
Uciekam działać dalej. Mocno Was ściskam i pozdrawiam. Do napisania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










